Predator vs Predators

Posted by | Posted in Film, Filmweb, Humor, News, Ogólne | Posted on 19-07-2010

PredatorGeneralnie miałem ten film obejrzeć i tyle. Jednakże, moja opinia, jest tak różna od opinii kolegów z pracy, że postanowiłem coś o tym napisać (tak Pablo to twoja wina!). Pochwalę się, że widziałem ten film przedpremierowo, więc poczułem, że warto by napisać dwa słowa o tym i o tamtym :) (Update: niestety nie było czasu go dokończyć na czas :P ).  Poszedłem do kina z myślą, ze jest to kolejny film z serii predator kontra ktoś tam, w sumie czy to alien, czy człowiek, czy jeszcze coś innego to nie ma znaczenia, fabuła generalnie traktuje o tym samym. No więc, skąd tytuł tego posta? To chyba dość oczywiste, ale dla jasności powiem, że uważam ten film za kopię “Predatora” z 1987 z Arnoldem S. Myślę, że (prawie) każdy widział ten genialny (na tamte czasy) film akcji, zresztą kto w Polsce nie widział filmów z Arnim? ;)

Krytykiem bym się nie nazwał i nie chciałbym, aby ten wpis był odbierany jako atak na “nową” część  predatorów, ale pewne rzeczy powinny zostać powiedziane. Potrafię zrozumieć tzw. “powrót do korzeni”, bo własnie tak mówi się o tej części, ale czyżby reżyserowi zabrakło pomysłów? Czepiam się, bo niektóre rzeczy aż biją po oczach, lista podobieństw jest porażająca jak dla mnie, mimo iż ostatni raz oglądałem Predatora parę lat temu (bo nie widziałem go w tym tygodniu, to są rzeczy, które po prostu pamiętam z przed lat), więc zacznijmy od rzeczy oczywistych:

1.  miejsce akcji — dżungla – róźnica polega oczywiście na tym, że w Arnold i jego drużyna biegał po Ziemi natomiast Adrien i jego zbieranina po innej planecie, ale krajobraz jest mega podobny.

2. obsada — no tutaj generalnie sądzę, że jest aż natto podobnie, dlaczego? Weźmy pod lupę dwie drużyny:

Predator 1987 Predators 2010

Arnold Schwarzenegger

Major Alan ‘Dutch’ Schaeffer

Adrien Brody

Royce

Carl Weathers

Major George Dillon

Danny Trejo

Cuchillo

Elpidia Carrillo

Anna

Alice Braga

Isabelle

Bill Duke

Sierżant ‘Mac’ Eliot

Mahershalalhashbaz Ali

Mombasa

Jesse Ventura

Blain

Oleg Taktarov

Nikolai

Sonny Landham

Billy Sole

Louis Ozawa Changchien

Hanzo

Richard Chaves

Poncho Ramirez

Topher Grace

Edwin

Shane Black

Hawkins

Walton Goggins

Stans

Laurence Fishburne

Noland

Generalnie te postaci to odwzorowania samych siebie. Tym razem jednak zobaczymy członka Yakuzy, który w jednej ze scen robi (prawie) dokładnie to samo co robił Billy, czyli wszyscy uciekają, a on postanawia zostać i dać im trochę czasu, w tej scenie w porównaniu z oryginałem są 3 różnice:

  • Billy pokazywał klatę, natomiast Hanzo pokazuje plecy, ale oczywiście obaj muszą się rozebrać do walki z predatorem
  • Billy miał maczetę, a dzielny japończyk ma katanę (no bo przecież Hanzo? Hattori Hanzo? czyt. Kill Bill ;) )
  • Billy ginie po średnio 15s, natomiast Hanzo zabija jednego z predatorów – Billy niestety nie mógł tego zrobić, bo w pierwszej części był tylko jeden predator :P (gdybyło było ich więcej to napewno Indianin by go załatwił ;) )

Dalej mamy rzującego tytoń Blain’a oraz rosyjskieg/ukraińskiego żołnierza Nikolai’a. Obaj panowie poza swoim unikalnym akcentem dzierżą minigun’a, z którym się nie rozstają na krok, prują z niego bez opamiętania strzelając do tak naprawdę donikąd :P

Dalej mamy Annę oraz Isabele, które pomijając już podobieństwo oraz (chyba) pochodzenie różniło ich to, że Anna nie miała broni (Arnold nie pozwalał) a Isabele, miała jej aż nadto, ale duch walki i w ogóle jest ten sam. Ponadto obie bohaterki ratują się ze szponów predatorów i potem jak przypuszczam, żyją długo i szczęśliwie :P

No i na koniec (last but not least!) nasz główny bohater! Mamy tu do czynienia z legendą kina akcji Arnim oraz “legendą” Pianisty Adrien’em Brodym. Generalnie obaj to twardziele (pod koniec) umazani w błocie, proszący predatorów o śmierć (zasadzka). Wiele ich zachowań, gestów i tego jak dowodzą powoduje, że nie można zaprzeczyć podobieństwom.
Spójrzmy jednak prawdzie w oczy, kto może równać się wielkim gubernatorem Kaliforni? ;)

Reszty bohaterów nie chce mi się już opisywać ;P

3. muzyka i dzwięki

No tutaj to już w ogóle miałem wrażenie, że jestem na pierwszej części, ale tego ja osobiście za wadę nie uznaję, bo IMHO dźwięki, odgłosy, muzyka był genialne! Kolejne części naprawdę były ubogie w tym temacie.
Mimo, że naprawdę je dopracowali i w ogóle, to predatory (i Morfeusz Nolan) używały tych samych “zdań” typu:

  • Come here!
  • Turn around!
  • Over here!

Były świetne, no ale…

4. inne bezsensy/podobieństwa

To już ostatnia kategoria, który po krótce oczywiście napiszę co było fajne lub nie…W nowej części podobnie jak i w starej było trochę nonsensów, jak np. słońce, które nie drgnęło od paru godzin, nagle zaszło i bohaterów zastała noc? (wtf?) zakładam, że to po prostu anomalia pogodowe innej planety :)
Predators

Warto też powiedzieć, że było parę rzeczy nowych, typu inne zwierzaki na tej planecie, jakieś zrogowaciałe pieski, czy tam inne biegające monstra. Sama fabuła (jeśli można o niej mówić) też lekko się różniła, bo w “Predatorsach” oni zostali zrzuceni na boisko do gry dla predatorów, natomiast w oryginale, nikt tak do końca nie wiedział co ich czeka. Nowe miejsca, nowe sceny, nowe widoki, widok tych słońc i planet na skraju “lasu” – naprawdę dobry! :) Nie można oczywiście zapomnieć o scenach “wyrywania kręgosłupa razem z czaszką” oraz oglądaniu czaszki głównego bohatera (na zasadzie obejrzenie z obu stron i rzucenie nim) w pierwszej części to zrozumiałem, ale tutaj? Jakoś nie widzę związku ;P

Podsumowując:

Film można obejrzeć, ale nie nastawiać się na wielki szał, ja poszedłem z nastawieniem, że idę na coś nowego, a tu proszę, powtórka z rozrywki ;) Niemniej, jeśli lubisz chodzić do kina, nie szkoda ci paru złotych na film, to możesz iść, jednak jest dużo lepszych filmów, które mógłbym polecić. To tyle, jeśli się ze mną nie zgadzasz, to zgadnij co? Nic! To twoje zdanie, możesz je wyrazić w komentarzach, albo zachować dla siebie. Mój tekst to tylko osobiste przemyślenia i nic nie znaczący dla świata (kolejny zresztą) tekst o tych 2 filmach, nie jest też pełny, ale już straciłem werwę do pisania ;)

Peace!

Nocne prace

Posted by | Posted in IT, Linux, Ogólne, Praca | Posted on 19-04-2010

W mojej pracy zdarza się siedzieć po nocach, czy to przy kompie czy w Data Center…dziś akurat mam nockę w DC, wśród tych szumiącyh serwerów, głośnej klimatyzacji i klasycznego półmroku, mam do zupgradowania dwa serwery IBM xServer x3455 i powiem szczerze, że jestem zaskoczony! Rozumiem, że procki muszą być takie same, ale tego się nie spodziewałem:

Procesor AMD Opetron 2216 a drugi 2216 HE i co nam daje takie połączenie?
Błąd 199 Processor Technology mismatch deteced

Dobrze, że miałem 2 takie procki, nie było problemu, sparowałem je i tyle. Mało jednak brakowało do kolejnego nocnego wypadu na marne, ostatnio też odwiedziałem DC w tej sprawie, ale wtedy radiatory okazały się nie takie, nasz vendor “dał ciała” i nocka w plecy :)

Dziś na szczeście wszystko poszło w miarę sprawnie i serwis nie zaliczył downtime’u. HA rządzi, a tak swoją drogą, jak kiedyś ludzie sobie radzili ;)

Allegro = dobry sposób na wyłudzenie.

Posted by | Posted in Bezpieczeństwo, IT, Ogólne | Posted on 20-05-2009

Ciekawa rzecz, ostatnimi czasy handluję troszkę na allegro, dostaję sporo powiadomień od serwisu, o tym, że dostałem wiadomość, oferte itp. każdy chyba wie jak to działa. Jak każdy dostaję też spam, ale nie zawsze jak każdy, ja go przeglądam, czasem przez pomyłkę dostaje się tam coś co nie powinno było tam trafić. Po wejściu zobaczyłem mail od allegro:
“Przykro nam aby poinformowac to twoj konto jest zablokowany.” taki był tytuł. Względem tego, że:

Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu.

Read the rest of this entry »

Open Source Day by mlug.pl

Posted by | Posted in IT, Linux, Ogólne | Posted on 07-12-2008

Tak, wczoraj miało miejsce spotkanie, które miało na celu uświadomić ludzi, że istnieje coś takiego jak open source, że jest alternatywa dla komercyjnych aplikacji, że można być legalnym. Spotkanie twało krócej niż przewidawliśmy, nie udało się zrealizować wszystkiego co było w planie, ale i tak uważam, że odnieśliśmy sukces. Było to pierwsze spotkanie tego typu i mam szczerą nadzieję, że nie ostatnie.

W planie było:

  • Otwarcie i powitanie gości – Jakub Gromek
  • Wprowadzenie do świata Open Source – z czym to się je? – Jakub Gromek
  • Historia systemów operacyjncyh – od kiedy, do kiedy, co? – Kamil Kieliszczyk
  • Darmowe odpowiedniki komercyjnych programów – Jakub Gromek
  • Eclipse – narzędzie programistyczne – Marcin Seroczyński
  • Wstęp do środowisk graficznych – Kamil Kieliszczyk
  • Compiz-Fusion – Linux nie musi być brzydki – Kamil Augustyniak
  • Start systemu – czyli co w obudowie piszczy – Paweł Chudzik
  • LiveCD – funkcjonalny system na CD – Jakub Grome
  • Podsmuwanie – Jakub Gromek

Tak mniej więcej wyglądała agenda tego spotkania. Nie udało się zrealizować wszystkiego, ale sądzę, że przy następnej okazji wykorzystamy to czego nie mogliśmy przedstawić teraz. Cieszy mnie, że udało nam się uzyskać 2 sale z komputerami, dzięki czemu mogliśmy pokazać ludziom o co w tym wszystkim chodzi. Przynieśliśmy swoje komputery, aby zaprezentować Linuksa w akcji, podczas przerw, każdy mógł sobie podejść do stacji i skorzystać z niej. Ta część sali była chyba najbardziej oblegana w czasie przerw :)

Podsumowująć, spotkanie było udane – jak na pierwszy raz ;) – jestem pewien, że następnym razem będzie lepiej! Nauczyliśmy się wiele i mam nadzieję, że nie popełnimy błędów, których niestety nie udało nam się uniknać teraz.

Materiały ze spotkania będzie można pobrać ze strony: http://mlug.pl/

MSI Wind U100

Posted by | Posted in IT, Ogólne | Posted on 13-08-2008

Parę dni temu kupiłem nowego mini laptopa – tytułowego MSI U100 – jest to laptop o przekątnej matrycy równej 10”, jego specyfikacja wygląda mniej więcej tak:

MSI Wind U100

Laptop prezentuje się bardzo dobrze – nie ma żadnych niepotrzebnych przycisków, wszystko jest wlączane, za pomocą klawiatury (z przyciskiem Fn), ekran jest na tyle duży, że można sobie spokojnie przeglądać sieć, naprawdę fajny i przedewszystkim bardzo lekki! Laptop ma zainstalowany system Windows XP Home Editon, zatem za cene 1430zł mamy bardzo mobilnego, szybkiego laptopa i system operacyjny! Jest to chbya w tej chwili lider na rynku.

Na zajawke zapodaje jeszcze zdjęcie owego lapka:

Więcej na stronie: http://www.frazpc.pl/

Fedora FAQ po polsku!

Posted by | Posted in Linux, Ogólne | Posted on 26-11-2007

Kilka dni temu w internecie pojawiło się polskie tłumaczenie popularnego FAQ tworzonego przez – Maxa Kanat-Alexandra. Polecam każdem, nie tylko początkującym użytkownikom, opisano tam wiele podstawowych problemów i ich rozwiązania.

Polskie FAQ jest dostępne pod adresem: http://faq.fedorapl.org